Strefa Lifestyle

Nie tak magentowo w T-Mobile


Podpisana pół roku temu umowa z T-Mobile miała rozwiązać moje problemy z mobilnym (domowym) internetem w mieszkaniu, a tym samym zakończyć fatalną przygodę z Play i zapomnieć o doładowaniach w Orange (wraz z ich cyklami rozliczeń). I choć wiele dobrego można powiedzieć o magentowym operatorze, to jednak w mniejszych miastach, jak np. Gniezno, wypada co najmniej przeciętnie. Przykre, ale niestety prawdziwe.

T-Mobile jako recepta na problemy z Internetem

Jako wieloletni użytkownik mobilnego internetu (od czasów iPlusa) mam świadomość, że mobilna technologia jest nieprzewidywalna i żaden z operatorów nie zagwarantuje w 100% stabilnego łącza. Skoro T-Mobile chwalił się mocnym technicznym zapleczem i nowatorską – jak na dzisiejsze czasy – ofertą naprawdę nielimitowanego Internetu … to miałem nadzieję, że będzie pierwszy OPem, który ogarnął wady mobilnego szybkiego Internetu w Polsce.

Bynajmniej

Patrząc na usługę z perspektywy ostatnich 8 miesięcy, to ogólnie jestem zadowolony; internet działa dużo stabilniej niż w Play, na tyle, że można rzeczywiście obejrzeć coś na Netflixie, a zarazem popracować w domu. Natomiast z perspektywy ostatnich 3 miesięcy, tak różowo T-Mobile nie wypada i niestety ciężko jest udowodnić winę po stronie operatora.

Zestawienie wyników w T-Mobile

Przygotowałem zestawienie wyników pomiaru prędkości na podstawie Speedtest.net, zrobione zarówno z poziomu laptopa, jak i smartfona. Moim podstawowym routerem jest Huawei B315S-22, który stał w jednym miejscu niezmiennie od marca. Firmware bez zmian, obyło się również bez fabrycznego restartu.

Wyniki Speedtestu w starym wydaniu

Wyniki Speedtestu w nowym wydaniu

Komentarz

Początek przygód z T-Mobile był dla mnie – jako osoby zmęczonej przygodami z Play – zaskoczeniem. Świetne wyniki, praktycznie bezawaryjne korzystanie z ich usług – niezależnie od pór dnia – sprawiło, że decyzja została podjęta. Okres wakacyjny pomijam z prozaicznego powodu: większość czasu spędzaliśmy na dworze, korzystając z wakacyjnego klimatu. 

Pierwsze realne problemy pojawiły się na przełomie okresu letniego i jesiennego; wtedy trzeba było posiedzieć nad projektami, a jednocześnie częściej przebywaliśmy w domu i zaczęliśmy korzystać z usług streamingowych (nie tylko Netflix, ale też Player czy iPla).  Częściej restartowałem router niż oglądałem materiały video.

Standardowe odpowiedzi

Wielokrotnie zgłaszałem problemy via iBOA, ale najczęściej uzyskiwałem odpowiedzi:

  • nie zauważyliśmy problemu sieciowego w Gnieźnie, ale zresetowaliśmy Panu ustawienia, powinno być dobrze
  • nie odnotowaliśmy żadnych awarii technicznych
  • jakość usługi jest zależna od warunków mieszkaniowych, pogodowych etc.
  • może warto zmienić kartę SIM / sprawdzić konfigurację routera?

I jedno wspólne założenie: Nie mamy powodu, aby uznać Pana reklamację, usługa jest realizowana, więc nie wiemy, o co Panu chodzi.

W końcu T-Mobile uznał moją rację

Na 5 czy 6 zgłoszonych przeze mnie problemów, tylko jeden uznali za zasadny i przekazali go do działu technicznego. Po kilku dniach otrzymałem odpowiedź i potwierdzono obniżoną wydajność BTS, ale wskazano, że nie jest to powód do uzyskania dużej rekompensaty, bo usługa była w 100% realizowana. Na pocieszenie dostałem obniżenie abonamentu o 30 zł na 2 miesiące. 

Poprawy były chwilowe, a kilka wieczorów później problemy znów wróciły i tak w kółko. Nie pomogły żonglerki między różnymi urządzeniami (routery LTE oraz modem USB LTE) i tym samym wykluczyłem problemy z urządzeniami. 

Lokalna weryfikacja problemu

Za namową kolegi z pracy zmieniłem lokalizację routera. To był strzał w 10, gdyż sieć wyraźnie przyśpieszyła, a usługi streamingowe zyskiwały lepszą jakość obrazu / dźwięku. Z drugiej strony zauważyłem, że router częściej wybierał pasma HSPA+ (a dokładnie DC-HSPA+), co jest kluczem do rozwiązania sprawy. Paradoskalnie usługa nielimitowanego Internetu w T-Mobile zaczęła spełniać moje oczekiwania i nie muszę narzekać na niskie tranfery, jak to miało miejsce na pasmach LTE.

T-Mobile

DC-HSPA+ w T-Mobile

Jednym słowem: magentowa sieć ma spore techniczne problemy z obciążeniem nadajników zwłaszcza obsługujących pasma LTE, do czego nie chce się przyznać, a po masowej migracji z Play można spodziewać się jeszcze większych obciążeń.

Tymczasowe rozwiązanie

Zmiana położenia routera mogła mieć wpływ na wybór nadajnika, z którym SIM może się łączyć, ale pozwoliła też na odkrycie dotyczące zmiany pasm.

W tym momencie w routerze mam ustawione wymuszenie logowania po DC-HSPA+ i to powinno wystarczyć na długi czas – do momentu aż technicy T-Mobile wykryją „dziurę” z LTE. 

T-Mobile

Test przeprowadzony po zmianie na pasmo DC-HSPA+

Linki

Testy Internetu LTE w T-Mobile

Witaj Orange Free (na karte)

Play zwalnia prędkość

 

Strefa Lifestyle
Daily Mix w Spotify to muzyczna petarda
Strefa Lifestyle
Deezer czy Spotify?
Strefa Lifestyle
Marcowa Fuerteventura

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
%d bloggers like this: