Decyzja o przesiadce z urządzeń marki Garmin na Hammerhead Karoo 3 ↗ była dużą zmianą, jednak po ponad roku użytkowania mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że był to bardzo dobry wybór.
Pozytywne zaskoczenie w przypadku Androida
Sprzęt, który opiera się na systemie Android, zaskoczył mnie tym, jak bardzo jest responsywny i przyjazny w codziennym użytkowaniu.
Nawet biorąc pod uwagę nowsze modele Garmina z poprawionym i ładniejszym oprogramowaniem, to właśnie Karoo skradło moje serce, oferując niesamowitą prostotę obsługi i nawigowania po nieznanych terenach.
Niezawodność, wsparcie i siła społeczności
Przez ostatni rok nie doświadczyłem praktycznie żadnych awarii, restartów ani niespodziewanych problemów z działaniem urządzenia. Aktualizacje systemu pojawiają się stosunkowo często i, co ważne, nie wywołują żadnych frustracji.
Ogromną zaletą jest też wsparcie techniczne i proaktywność ekipy Hammerhead. Kiedy zgłosiłem błąd polegający na braku możliwości sterowania multimediami (przy używaniu smartfona w języku polskim), zespół w miarę szybko (z moją pomocą) zdiagnozował problem i wypuścił odpowiednią poprawkę.
Ponadto producent jest bardzo otwarty na społeczność, która tworzy świetne dodatki – aplikacje można łatwo instalować z plików APK, bezpośrednio z GitHuba, z oficjalnego dashboardu lub przez aplikację Companion.
Nawigacja, Live Tracking i ulubione dodatki
Nawigowanie do konkretnych punktów oraz funkcja “live tracking”, którą udostępniam swoim bliskim kibicującym moim zmaganiom, działają bezbłędnie. Moim absolutnie ulubionym rozszerzeniem jest jednak Karoo Tilehunting ↗. To fantastyczne, bezpłatne rozwiązanie dla rowerowych poszukiwaczy przygód i miłośników “zdobywania kwadratów”. Działa niezawodnie, nie wymaga płacenia za synchronizację i stanowi doskonałą alternatywę dla popularnej polskiej aplikacji do kwadratów - Squadrats.
Cienie: Bateria, Shimano i braki w oprogramowaniu
Czas pracy
Mimo moich zachwytów, urządzenie posiada kilka minusów. Największym z nich, którego zresztą obawiałem się już w chwili zakupu, jest krótki czas działania na jednym cyklu ładowania względem Garminów.
Niejasna przyszłość z Di2
Kolejnym istotnym problemem dla użytkowników napędów japońskiego producenta jest brak pełnej współpracy z elektronicznymi przerzutkami Shimano. Wynika to z faktu, że Shimano zablokowało Hammerheada za inżynierię wsteczną ich szyfrowanej komunikacji.
Sytuacja ta ma również podłoże biznesowe, ponieważ marka Hammerhead została przejęta przez konkurencyjny, amerykański koncern SRAM.
Szybkie odpowiedzi
Brak możliwości wysyłania szybkich odpowiedzi na powiadomienia i SMS-y (np. „OK”, „Nie”, „W drodze”, „Zadzwoń później”) bezpośrednio z poziomu ekranu urządzenia.
Planer tras
Narzędzie Hammerhead Dashboard, służące między innymi do planowania tras, nie jest do końca dopracowane – osobiście wciąż wolę projektować trasy w sprawdzonych serwisach takich jak Komoot czy Veloplaner.
Podsumowanie
Mimo pewnych obaw o baterię, jestem niezwykle zadowolony z tego urządzenia. Zauważyłem również, że na lokalnych trasach pojawia się coraz więcej użytkowników Karoo. Z dużą wdzięcznością za dotychczasowe rozwiązania, z niecierpliwością i optymizmem będę obserwował rozwój kolejnych ciekawych opcji, które ekipa Hammerhead przygotuje w nadchodzącym czasie.
Ponadto warto zajrzeć do tematu dostosowania map w Karoo ↗ (porównanie fabryczna vs customowa ↗), gdyż ta zmiana robi naprawdę - w moim odczuciu - dobrą robotę. Ponadto, lista rozszerzeń (spisana tutaj ↗) za wiele nie zmieniła się, lub też nie ma nic, co by wprowadziło rewolucje w użytkowaniu.