Skip to content

Ktoś próbował okraść mnie - krótka historia z OLX

Posted on:12 kwietnia 2021 at 14:00
Feature Image for  Ktoś próbował okraść mnie - krótka historia z OLX

Ostatnio zabawiłem się w handlarza częściami rowerowymi i spotkała mnie sytuacja, którą znałem tylko z Internetu. Ktoś próbował mnie orżnąć z kasy i niestety - dla niego - nie powiodło się.

Jak to się zaczęło

Zaczęło się niewinnie. Osoba - scammer - wysłała zapytanie o dostępność towaru, po kilku minutach poinformowała o chęci zakupu.

olx

Kilka godzin później - po moich dwóch pytaniach bez odpowiedzi - odezwała się i poinformowała o dokonaniu zakupu. Po chwili doszedł SMS z prośbą o potwierdzenie. Oczywiście, nie dałem się nabrać i po chwili osoba ta - myśląc, że jestem jeleniem - udaje, że robi zwrot transakcji 😉

Podsumowanie

Sprawa jest bardzo prosta: nie klikamy nic, co przychodzi poza OLX. Żadne linki do whatsuppów, SMSCC itp. Nie zamawiamy kurierów z linka ani nie potwierdzamy żadnej kwoty z zewnętrznych serwisów. Warto wyryć w pamięć taką zasadę, bez względu na kontekst rozmowy.

OLX wprowadził kilka fajnych udogodnień, które minimalizują ryzyko bycia ofiarą oszustwa;

Warto zwrócić uwagę na to, w jakim sposób wypowiada się nasz rozmówca - łamana polszczyzna, złe odmiany zaimków osobowych. Po słowie “Karonowurus” nie miałem żadnych wątpliwości, z kim mam do czynienia. Warto zajrzeć na firmowego bloga OLX, które raportuje o każdych możliwych oszustwach

Postscriptum

Nie byłbym sobą, gdybym nie sprawdził linka, przesłanego w ww. sms. W tym celu wykorzystałem Windows Sandbox, które jest idealnym środowiskiem do testowania tego typu niespodzianek:

Niestety, spóźniłem się.

ps: Zdjęcie autorstwa Mikhail Nilov z Pexels



Możesz napisać do mnie e-mail, wiadomość na Telegramie lub wyszukać mnie na Mastodonie.
Loading...