Czas na nowy kask – cz 1.

Po kilku latach użytkowania obecnego kasku przyszedł czas na nowy, z myślą o szosowo-gravelowych wyprawach. Przeglądając ofertę z kaskami, można dostać zawrotu głowy nie tylko z powodu z ilości i różnorodności a przede wszystkim – z powodu ceny.

Niewątpliwie na ceny ma wpływ aktualna sytuacja pandemicznaostry zastój w branży rowerowej, o którym ostatnio pisałem. Wprawdzie dotyczy niedoboru części rowerowych, jak i nowych rowerów, lecz ogromne zainteresowanie wszystkimi rowerowymi rzeczami robi swoje. Dlatego warto określić budżet, jaki chcemy przeznaczyć na zakup nowego kasku, co ułatwi poszukiwanie ofert w wielu internetowych sklepach, na Allegro czy w stacjonarnych sklepach.

Kryterium wyboru nowego kasku

Jakie jest kryterium wyboru kasku? W sieci można znaleźć wiele ciekawie napisanych artykułów, dlatego poslużę się aktualnym artykułem z bloga Łukasza z Rowerowych Porad. W dużym uproszczeniu lista todo wygląda tak:

  1. Zmierzenie obwodu głowy (ok. 2 cm nad brwiami w najszerszym miejscu tylnej głowy
  2. otwory wentylacyjne oraz gąbka, która sprawia, że głowa „oddycha”
  3. możliwość regulacji pasków bocznych – zwłaszcza przy uszach
  4. możliwość regulacji paska pod brodą
  5. spełnianie norm unijnych (CE / NT1078)

Najtrudniejszym zadaniem było wyszukiwanie takiego kasku, który byłby idealny dla mojej głowy, mieściłby się w budżecie, a zarazem spodobałby mi się.

Decathlon

Zaczałem od Decathlonu, który w swojej ofercie miał kilka ciekawych pozycji (np. Road 900) ale nie miał możłiwości regulacji pasków bocznych. Na upartego dałby radę ale muszę się czuć komfortowo – z uwagi na wewnątrzuszne aparaty słuchowe.

Allegro i Smart – idealny zestaw

Przejrzałem oferty internetowych sklepów rowerowych i zdecydowałem się zakup za pośrednictwem Allegro, który w ramach wykupionej subskrypcji SMART, gwarantuje darmowy zwrot. To był strzał w 10, o czym za chwilę. Spodobał mi się kask Viantor od Abusa cenionego przez wielu sportowców producenta kasków.

Pierwsze przymiarki

Mój obwód głowy wynosi 59 cm, więc wg. rozmiarowi ww. modelu, pasowałby kask o rozmiarze M i L. Zamówiłem te 2 i po 2-3 dniach miałem je już na głowie. Zacząłem od większego rozmiaru i było idealnie. Prawie, bo po zapięciu paska (mimo regulacji) czułem ogromny dyskomfort, uciskając w krtań.

Brakowało dosłownie 3-4 mm luzu.

Drugie przymiarki

Przymierzyłem drugi kask i też pasował jak ulał. Założyłem grubszą zimową czapkę, buffy – nie było do czego się przyczepić. Co dziwne, zapięcie pod brodą miało spory zapas – nawet po regulacji paska. Była to dla mnie bardzo dziwna sytuacja, bo niby mniejszy rozmiarowo kask a ma więcej możliwości do regulacji. Niestety, po dłuższej chwili noszenia kasku z tym rozmiarem, poczułem ucisk

Kontakt z Abusem

Ta różnica między 2 kaskami nie dawała mi spokoju, toteż napisałem prywatną wiadomość do Abusa na Instagramie. Na odpowiedź długo nie trzeba było czekać, dosyć szybko przekonałem się, że ten model kasku tak ma i nie da się tego przeskoczyć.

No to zwrot!

Pozostało więc uruchomić procedurę zwrotu i szukać dalej idealnego kasku. Wielu z Was napisałoby, ze warto zajrzeć do lokalnego sklepu rowerowego, z czym bym się zgodził. Lecz z uwagi na panującą pandemię, wolę troszkę skomplikowaną procedurę zakupową, ale gwarantującą, że w końcu wybiorę właściwy ten właściwy model.

Podsumowanie

Dobrze dobrany kask to nie tylko gwarancja wygody i estetyki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa – w razie wypadku. NIe ulega wątpliwości, że jest to jedno z najważniejszych rowerowych akcesorium – obok świateł. W wielu sytuacjach ratuje dosłownie życie. Nikt nie jest niezniszczalny. Wielokrotnie o tym przekonali się wielcy kolarscy mistrzowie, podobnie jest wśród amatorów.

Czy to koniec? Oczywiście, że nie ale o tym za chwile :)

ps: Na instagramie nieco spojleruję

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
trackback
5 miesięcy temu

[…] okazji zdradziłem, jaki teraz mam kask – żadna […]

trackback
4 miesięcy temu

[…] publikacji pierwszej części tematu nt. kasku na biurku wylądował inny model kasku ze stajni niemieckiego Abusa – Aventor. […]

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
%d bloggers like this: