Pewnego zimowego dnia

W końcu biała zima w Wielkopolsce, która wytrzyma dłużej niż jedną dobę. Do tego mroźno, więc zrobiły się idealne warunki do kręcenia po okolicznych lasach i polach.

Przygotowanie

Grzechem byłoby nie skorzystać z tej okazji (nigdy nie wiadomo kiedy następna będzie) i nie ruszyć na rower! Jako że zima u nas staje się ciekawostką przyrodniczą niż naturalnym zjawiskiem, to postanowiłem uwiecznić ją na zdjęciach. Była to piękna niedziela i paradoksalnie było znacznie „cieplej” niż sobotę. To za sprawą pełnego słońca i praktycznie nieodczuwalnego wiatru, do tego nie było czuć wilgoci w powietrzu.

Pojawiła się ekscytacja z powodu -15*C – wiem, dziwny jestem. A potem zakłopotanie „w co się ubrać”.

Na szczęście z pomocą przychodzi większość garderoby, którą miałem okazję przetestować. Spodnie rowerowe, czy też rajtuzy od Rogelli doczekały się właściwego momentu, by odgrzebać je spod dolnej szuflady i w połączeniu z biegowymi getrami znanej francuskiej sieci, stanowiły bardzo dobrą ochronę termiczną. Górną warstwę uzupełniłem o termo-koszulę Brubecka, bluzę z polarem, kurtkę rowerem i oczojebną wiatrówkę.

I – rzecz jasna – odpowiednie buty – które wg. deklaracji producenta, nie powinny być używane w mroźnych warunkach (-20 a – 11*C). A jednak! Wystarczyło ubrać grubsze i cieplejsze skarpety.

Galeria

Podsumowanie

Zrobiłem ledwo 38 km, ale to były 3 godziny dobrej i męczącej zabawy w terenie.

Jazda po zaśnieżonych i leśnych i polnych dróżkach nie należała do przyjemnych spraw, zwłaszcza po zmarzniętych koleinach, zostawiony przez ciężki sprzęt. To sprawiło, że zaplanowana w Komoot trasa nie została zrealizowana, postawiłem na spontaniczną i intuicyjną jazdę po Czerniejewskich Lasach.I opłaciło się, widoki były wręcz … zimowe? Szkoda, ze wkrótce nastąpi odwilż i jazda po lasach będzie cholernie trudna.

Garmin – mamy problem

Dostrzegłem spory problem z Garminem i jego czasem pracy, który mnie negatywnie zaskoczył. Nie wytrzymał dwugodzinnej aktywności na mrozie, co widać na poniższym wykresie z Garmin Connect.

Nie widać drastycznego spadku akumulatora, co oznacza tylko jedno: konieczność wymiany akumulatora. Oczywiście, niska temperatura skraca czas pracy na jedynym cyklu ładowania, lecz w tym przypadku spadek sprawności akumulatora jest zauważalny. Czeka mnie ponowny kontakt z polskim serwisem Garmina, po której podejmę kolejne kroki.

PS.: link do aktywności

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
%d bloggers like this: