A u mnie….nic nowego

Dawno nie było osobistej notatki na blogu, który ostatnimi czasami świeci pustkami, co nie znaczy, że porzuciłem go. Po prostu nie mam ochoty pisać o pierdołach, ani tym bardziej Was męczyć tym – wystarczy, że trochę pomarudze na blipie czy na twitterze.

Mgr

Ten akapit miał być taik:

Jestem teraz panem magistrem inżynierem.

ale niestety tak się nie stało – spokojnie do końca września będę miał na to czas. Powodów jest sporo, nie czarujmy – większość to moja wina, choć za strategiczną część odpowia uczelnia (to wolę pominąć). Temat jest powiązany z moim kierunkiem na II stopniu studiow, bo dotyczy SCADA i sterowników PLC marki Siemens. Słowa klucze to OPC Server/Client, OpenSource, C# / Java, .Net

Jakoś to jeszcze ogarniam ;) Ale jak sobie pomyślę, że za chwilę kończy się studencki rozdział w moim życiu, to niestety coś człowieka trafia ;)

Rowerowo

Jak się domyślacie, to choruję od lat na cyklozę ;-) Sporo wolnego czasu poświęcam turystyce rowerowej oraz poszukiwaniom keszy czyli uprawiam geocaching od całkiem niedawna. Daje mi to nie tylko frajdę i dobrą zabawę ale pozwala mi uciec od codziennych problemów oraz nadaje świeże spojrzenie na wiele spraw, nowe pomysły i rozwiązania. Do domu często wracam zmęczony ale szczęśliwy.

W większości są to samotne wycieczki do miejsc znanych ale staram wybrać te trasy dotychczas nieprzetarte przeze mnie. Do tego doskonale służą gadżety w postaci smartfonów, wyposażonych w gps i mapy offline, wygenerowane przeze mnie.Od czasu do czasu biorę udział w rajdach, organizowane przez różne instytucje i prywatne firmy, także w tych, przez osoby, poznane w trakcie wojaży.

Poza tym, metodą krok po, kroku staram tworzyć sobie miejsce pod warsztat rowerowy dla siebie – są rzeczy, które sam na własną rękę jestem w stanie naprawić i są takie, których powinno nauczyć się, bo nie wszędzie znajdę naprawiaczy dwóch kółek;). No i w ramach tego naprawiam i remontuję rowery, jakie są u nas na stanie ;)

Grupa Rowerowa

Pomysł zrodził sie całkiem niedawno, mając za sobą kilka wspólnych wyjazdów – kilka osób (łącznie ze mną) postanowiło zorganizować jakąś grupę rowerową. Obecnie pracujemy nad statusem stowarzyszenia, tegorocznym (spalonym niestety) planie na wycieczki oraz cele, które zrealizować chcemy – to ostatnie jest szczególne ważne dla tzw. sponsorów. Moja rola w tej grupie, to oczywiśćie stworzenie i prowadzenie klubowej strony – nic trudnego :)

Póki jeszcze nie jesteśmy zarejestrowani, nic więcej napisać o tym nie mogę.

Plany Plany Plany

Mógłbym coś napisać o tym…ale stwierdziłem, że nie ma co planować na dluższą mete, bo i tak z tego nic nie wychodzi. Miałem za tydzień jechać do Trójmiasta na weekend, który planowałem od jakiegoś czasu ale niestety nic z tego raczej nie bedzie. Cóż, lubi się to, co sie ma. I to mi tylko pozostało :)

Dobra, kończę już bo za niecałą godzinę mam pociąg do Poznania – trzeba odebrać indeks i pozbierać kilka ostatnich autografów.

Pozdr.

PS: Niebawem kolejne nowe tematy, niekoniecznie osobiste.

0 0 votes
Article Rating
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
fazi1956
fazi1956
10 lat temu

mam pytanie,jesli np. droga rowerowa jest po jednej stronie ulicy to czy mozna sie ja poruszac w obu kierunkach

%d bloggers like this: