Przejdź do treści

Miniblog: Strefa Gazy

Opublikowano:6 stycznia 2009 o 13:51
Czas czytania:1 min czytania

Nie tak miał zacząć nowy rok. Nie tak miał być rozwiązany problem palestyńsko-izraelski, konsultowany przez cały czas między USA i UE.

Zaczynam dojrzeć do myśli, że Izarel sobie za dużo pozwala, legitymując prawo do własnego terytorium za wszelką cenę. Tworzył sobie mury, policjanci i Mossad działają niegorzej od aparatu z czasów stalinowskich. Palestyńczycy również odpowiedzialni za ten konflikt, ślepo wierzą w przywódców, zamiast dokładnie wsłuchać się w Koran. Samobójcze akcje ku czci tego Jedynego, niczym bilet do raju z pełnymi dziewicami.

Sami ugotowali taki los, każdy z nich umrze we własnych gettach, każdego z nich zeżre złość, ślepota.

A ja co mogę? Jedynie uprawiać własny ogródek.



Możesz napisać do mnie e-mail lub wyszukać mnie naMastodonie.

Poprzedni
Anteny GSM
Następny
5. rocznica