Miranda'owanie

Działo i dzieje się sporo :), ale jakoś czasu mało by, o tym opisywać.

miranda

Niemniej zacznę od tych najważniejszych. Niedawno, a może dawno bo przed 8 miesiącami zrobiłem listę komunikatorów spierających natywnie jabbera z krótkim opisem. Nie wziałem pod uwagę multikomunikatorów takich jak miranda czy pidgin, gdyż sądziłem, iż mija się z sensem tego testu. Dzisiaj zaś przyznaję się do błędu – pomyliłem się i to grubo.
Jak można się zorientować (via blip), od kilku dni jestem szczęśliwym użytkownikiem chyba najlepszego na świecie multikomunikatora, jakim jest oczywiście miranda. Ale nie mam zamiaru pisać, jaka ona jest wspaniała, ciekawa i rozbudowana. Dodam tylko, że dzięki licznym wtyczkom i okresowej aktualizacji samego core, jest wciąż świeża i samowystarczalna – no dobra herbaty nie zrobi ;).

wtyczki

A tak oto wyglada mirka, ograniczona do minimum, posiada niezbędne rzeczy czyli roster z opisami i statusy. Zadaję pytanie, dlaczego użytkowanie i konfiguracja samego komunikatora sprawiała mi trudności. By odpowiedzieć na pytanie, musiałem się cofnąc do momentu, kiedy zainstalowałem polską wersję, działającą w kodowaniu ANSI. Ano problemy się zaczęły w momencie dodawania kolejnych wtyczek,kodowane w Unicode, stały się one niezwykle oporne i wkurzające ze względu na brak polskich czcionek w przychodzących wiadomosciach.
Długa ta historia jest, ale jest jedno pewne – nie należy miksować ;) i jak już się stało, to najlepiej odinstalować i posprzątać bajzel ;). Akutalnie używam sporo wtyczek i żeby zaoszczędzić klawiaturę, to prostu wrzucam screen, a jakby były pytania, to dajcie znac w komentarzach.

0 0 vote
Article Rating
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
lavinka
11 lat temu

Boję sie mirandy bo odkąd ją zainstalowałam jak mi zacznie zasysać blipy… to czasem kilkanaście minut zasysa i po każdej partii(kilkuset) wysyła jakieś szlaczki na blipa. Za mnie. Nie wiesz dlazcego może tak być?

zx
11 lat temu

Ano, gdyby jeszcze tak ktoś się wziął w końcu i uporządkował settingsy, żeby można było w Mirandzie w końcu coś znaleźć bez spędzania dziesięciu minut na szukaniu. ;)

Bandit
11 lat temu

Nic specjalnego. Radze wywalić linie przy grupach, dać je na lewą stronę, wywalić znaczki + i -, usunąć pixeloze na dole na belce, ogółem zdecydować się czy chcesz avatary czy ikony

bobiko
11 lat temu

bandit z całym szacunkiem ale obecne ustawienia mi jak najbardziej odpowiadają, ewentualnie pomyśle nad avkami bo chyba zdecyduje się na ikonki ponieważ nie wczytuje zdjęć z vcardow poprawnie..chociaż dzięki za sugestie
zx cóż, jako że jest otwartym projektem stąd taki burdel w ustawieniach:-)

Breffa
11 lat temu

Jak zaluje, ze by zabawic sie z Miranda na linuksie trzeba postawic jej wino :/

lhs
lhs
11 lat temu

Kompletnie nie rozumiem tego ciągłego narzekania na burdel w ustawieniach – wystarczy przecież zapomnieć o tym nieszczęsnym (przyznaję) drzewku i grzebanie w opcjach rozpoczynać zawsze od wyboru z rozwijanej listy konkretnej wtyczki, której opcje chcecie zmieniać. Proste, wygodne i efektywne :)

eraevion
11 lat temu

Miranda po licznych próbach konfiguracji wygląda świetnie – ale ta konfiguracja to jest tragedia, dlatego też zostaję przy Pidginie.

Kiedyś próbowałem, ale skończyło się na licznych wyzwiskach na owy program i powrocie do działającego ‘out of the box’ Pidgina.

Wasacz
11 lat temu

Za to alfa się dalej kraszuje jak szalona.

zx: To w alfie jest. Ale nie polecam otwierać okna opcji (czytaj: crash).

Marcin Łuniewski
11 lat temu

Miranda też jest „out of box”, bez instalacji: http://miranda.komunikatory.pl/viewpage.php?page_id=1

%d bloggers like this: